Niepospolite zwyczaje pospolitej ryby
Sandacz. Tajemnicza ryba o dziwnych oczach. Fascynująca! Niejednego łowcę usidliła całkowicie. Czy łatwa do złowienia? Opinie są podzielone. Owszem trafia się fuksem. Taki farciarz nie docenia nawet szczęścia, jakie go spotkało. Rozpaskudzony łatwym łupem, myśli że będzie tak zawsze. Naiwny! Iluż wędkarzy sandacze potrafiły upokorzyć! Iluż obiecywało sobie nigdy więcej? Któż z nas nie doświadczył tego na własnej skórze? A jednak rzesze sandaczowych fanów rosną. hdi asekuracja oc warta Bet365 Choćby nasze lubelskie łowisko, sandaczowie zagłębie - Zalew Zemborzycki. Oblegany z brzegu i z wody, w dzień i w nocy. Stoją gruntówki z żywcami, gruntówki z trupkami. Spiningiści penetrują pracowicie wodę twisterkami metr po metrze. Specjaliści mają swoje namierzone, tajne miejsca. Dzień w dzień. I nic. A potem przychodzi taka pora, kiedy sandacze żerują jak wściekłe. Łowi każdy , kto tylko wędke ma w wodzie - no, prawie każdy. Łowiliśmy sandacze w kąpielisku, w samo południe. calling card remonty maszyn